Puk puk puk…. czyli historia polskiego domofonu

door-speaker-959580_960_720

Nowoczesne domofony albo video-domofony. Technologia, nawet pilotem obsługiwana. Ja natomiast, pamiętam historie domofonu z lat 80-tych w mieszkaniu moich dziadków. Babcia na drugim , sąsiadka na trzecim pietrze normalnego osiedlowego bloku. Codzienne poranne spotkania przy gorącej kawie, pysznej bułce z masłem i podsuszana kiełbasa oraz  papierosie. Podczas tych posiedzeń, te dwie polskie kobiety, opatentowały wynalazek stulecia, wykorzystując rury centralnego ogrzewania miastowej elektrociepłowni. Blokowy domofon, polegał na trzykrotnym pukaniu nożyczkami w kaloryfer zawieszony na kuchennej ścianie. Powojenna instalacja w takim tez wydaniu, sprawdzała się na maximum! A moje kochane Panie, oszczędzały czas i pieniądze a przede wszystkim podeszwy butów! Polak potrafi!  Z takim tez akcentem, życzę wszystkim dobrej nocki 🙂

(*immagini utilizzate provengono da Pixabay)

2 thoughts on “Puk puk puk…. czyli historia polskiego domofonu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *